Aktualności

1 7
Kłosuj Komentuj Ulubione

Rabat Rolniczy na Konferencji Polskich Izb Rolniczych

W poniedziałek, 14 listopada, do warszawskiego centrum konferecyjnego zjechali przedstawiciele wojewódzkich izb rolniczych z całego kraju, by porozmawiać o przyszłości polskiego rolnictwa. Gościem specjlanym konferencji był Prezes Rabatu Rolniczego, Jan Boczek. Spotkanie poprowadził Prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych, Wiktor Szmulewicz.

Podczas konferencji zostały poruszone kwestie istotne dla rozwoju polskiego rolnictwa. Podczas spotkania Prezes Szmulewicz podkreślił wagę współpracy wojewódzkich Izb Rolniczych z Programem Rabat Rolniczy i zaznaczył liczne korzyści dla polskiej wsi wynikające z zawartego z Rabatem Rolniczym porozumienia.

Obie organizacje - Izby Rolnicze oraz Rabat Rilniczy mają wspólny cel - poprawę sytuacji polskiego rolnika, który w dzisiejszych czasach wcale nie ma łatwo.

Wraz z zawarciem porozumienia przed rolnikami z caego kraju otworzyła się szansa nabywania licznych produktów i usług w specjalnych dla nich cenach. Spotkaniu towarzyszyła prezentacja partnerów Programu Rabat Rolniczy, m.in. producenta nasion kukurydzy i rzepaku wysokiej jakości, firmy DuPont Pioneer.

Rolnicy poprzez Program Rabat Rolniczy mają możliwość zakupu aut marki Ford, a w niedługim czasie ciągników Kubota.

Mogą także uzyskać pomoc w wyborze sposobu finansowania oraz pomoc finansową od banku BZWBK.

 

 

 

Redakcja mojeKGW.pl ..

Henryk S.

Podjęta przez RR ofensywa na kolejne środowiska i organizacje rolników sprzyjają bliższemu poznaniu się oraz zacieśnianiu współpracy. W Województwie Kujawsko-Pomorskim wymiana zdań i poglądów na sytuację w rolnictwie odbywa się w ramach Porozumienia Związków Zawodowych i Organizacji Rolniczych i trwa od początku XXI wieku. Z uzgodnionymi wnioskami i postulatami występujemy wspólnie 16 organizacji w tym KP IR; W/RZRKiOR Bydgoszczy, Torunia i Włocławka; NSZZ Solidarność RI; Samoobrona.

2

17 lis 2016, 09:34:19

Przeczytaj również

0 1

Wigilia w Izbie Tradycji

    15 Grudnia 2017 r. nasze Koło Gospodyń ,,Rudniczanki" zorganizowało po raz pierwszy w Izbie Tradycji Ziemi Koniecpolskiej ,,Wigilię jak to daniej była". Zaprosiłyśmy na nią przedstawicieli okolicznych Kół Gospodyń jak również Stowarzyszeń, na naszej wigili była również Ewelina Mędrala-Młyńska Etnolog z Regionalnego Ośrodka Kultury z Częstochowy. Już od rana w Izbie w kuchniach kaflowych palił sie ogień, na którym gotowałyśmy dawne wiejskie potrawy wigilijne, i w tym przypadku nie ma mowy o słuszności dawnego przysłowia, że gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść. Zapach wigilijnych potraw sprawił niepowtarzalny klimat i atmosferę, dawne mury izby przypomniały sobie czasy świetności domu, kiedy ówczesna gospodyni przygotowała w nim dla swojej rodzini potrawy na wieczerzę wigilijną. Jak to na Wigilię przystało nie mogło na niej  zabraknąć prawdziego drzewka wigilijnego- świerka, który w tym dniu z lasu przyniósł gospodarz, nasze wnuki przystroiły drzewko ozdobami zrobionymi ze słomy, krepliny, dawnych bombek. Od godziny 15:00 do Izby zaczeli przybywać pierwsi goście, jak to mówi dawny zwyczaj w gości z pustymi rękami nie uchodzi przychodzić więc kazdy przynósł ze sobą jakąś potrwę wigilijną,która w jego domu była obecna od pokoleń. Z racji, że na naszej wigili była obecna etnolog, rozpoczeliśmy ją od wspomnień tradycji związanych z wigilią i bożymnarodzeniem, jak mówi dawne przysłowie co wieć do inna pieśń, więc i tradycje związane z bozymnarodzeniem jak i adwentem są różne. Tak więc, mogliśmy sie dowiedzieć, że w adwencie nie nalezy już orać pola, bo kto w adwencie ziemię pruje, temu ziemia przez trzy lata choruje; od 13 grudnia czyli od Św. Łucji aż do wigilii nasi dziadkowie wrózyli pogodę -Od Łucji do Wilii licz dwanaście dni, a w jakim to sobie toku, słonko we dnie, w nocy gwiazdy, światłem tuż po sobie lśni, takim będzie miesiąc każdy, w nadchodzącym tobie roku. W samą wigilię również istnieje wiele zwyczajów m.in, że pierwsza osoba, która przekroczy próg domu zwiazstuje szczęscie i pomyślość - jeżeli będzie to mężczyzna; w wigilię gospodarz nie powinien długo spać ani odpoczywać, bo powali mi się pszenica na polu; panną w wigilię zdejmowano furtki z ogordzeń jak również malowano okna wapnem- był to powód do zadowolenia, bo wróżyło to rychłe zamążpójście. W Bożenarodzenie gospodarz szedł do obory dzielić sie opłatkiem z bydłem, owcami oraz końmi, ponieważ były one obecne w stajence przy narodzeniu Pana Jezusa. Zgodnie z tradycją naszą Wigilię rozpoczeliśmy od pojawienia sie na niebie pierwszej gwiazdy, po czym najstarsza gospodyni obecna w Izbie rozpoczeła modlitwę, po której połamaliśy się opłatkiem, życząc sobie przedewszyskim zdrowia, i wielu sukcesów w nadchodzącym nowym roku. Po życzeniach przyszła pora na wieczerzę wigilijną, były potrawy tj. Zupa Grzybowa, Łazanki, Pierogi z Kapustą i Grzybami, Kapusta z Grochem, Kapustnica, Kluski z Makiem, Kompot z Suszu, Śledzie, Sałatka z Makreli, Karp w Galarecie, Kartoflanka, Garus,Siemieniucha, Po wieczerzy przyszła pora na współny śpiew kolęd.   Czytaj dalej

0 1
0 2

Konkurs "Złota Fajerka" - wydłużony termin zgłoszeń!

Drodzy czytelnicy, informujemy, że ogólnopolski konkurs "Złota Fajerka" został przedłużony. Zgłoszenia mogą być przysyłane do dnia 15 stycznia 2018 roku. Konkurs „Złota Fajerka – Dziedzictwo Polskich Smaków” jest organizowany przez fundację „Od pokoleń dla pokoleń” we współpracy z Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Szefów Kuchni i Cukierni. Zgłoszenia należy przesyłać za pośrednictwem stron: www.odpokolendlapokolen.org/konkurs lub  www.zlotafajerka.pl Informacje nt. konkursu znajdziecie także w artykule tutaj. W skłąd kapituly konkursowej wchodzi m.in. znany Mistrz Kulinarny, Kurt Scheller.   Kilka słów od jury konkursu: O tym, że kuchnia tradycyjna, regionalna jest podstawą współczesnej kuchni polskiej nie trzeba chyba nikogo przekonywać; nie tylko w święta na stołach królują żurek, barszcz, rosół czy bigos zazwyczaj robione wg domowych, przekazywanych z pokolenia na pokolenie receptur. W Polsce rośnie zainteresowanie poszukiwaniem nowych smaków oraz odkrywaniem smaków z przeszłości. Zaczęto czytać książki kucharskie sprzed wieków, odgrzebywać babcine przepisy,  sięgać po zapomniane przez lata produkty. W ten sposób w polskiej kuchni ponownie zagościły m.in. pasternak czy brukiew. Dlatego konkurs jest tak cenną inicjatywą i chętnie ją wsparłem – mówi Kurt Sheller, członek Kapituły Konkursowej. W czasach globalizacji następuje równoczesne odrodzenie zainteresowania przeszłością i smakami regionalnymi.  Przypomnienie dawnych przepisów i związanych z nimi zwyczajów i tradycji to wartość bezcenna, którą należy za wszelką cenę zachować. Warto te przepisy sprzed wieków rozpropagować, przekazać kolejnym pokoleniom, sprawić by poznał cały kraj – mówi Jarosław Uściński, przewodniczący Kapituły Konursowej. Wszystkim zgłaszającym życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za zwycięstwo!   Czytaj dalej

0 1
0 4

Trwa przekierowywanie...

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij