O nas

O nas

Jubileusz 70-lecia KGW w Dankowicach

                W sobotę 14 października delegacje Kół Gospodyń Wiejskich Gminy Wilamowice i KGW z Ćwiklic wraz z członkiniami Jubilatek i zaproszonymi gośćmi świętowali, jakże piękny, bo KAMIENNY Jubileusz istnienia Koła Gospodyń Wiejskich w Dankowicach. W pięknie udekorowanej Sali w barwach jesieni i jesiennej dekoracji suto zastawionych stołów, słuchałyśmy śpiewu Zespołu Regionalnego ”Dankowianie”, oraz podziwialiśmy  taniec członków zespołu. Bawiły nas także swoim pięknym występem  dzieci i młodzież ze Szkoły w Dankowicach. Mogliśmy także zachwycać się pięknym rękodziełem artystycznym ,wykonanym przez panie z koła. Na tym wspaniałym Jubileuszu był cudowny moment, kiedy to zatrzymał się czas przenosząc nas 70lat wstecz. Przewodnicząca Koła Aniela Stańko przedstawiła zebranym dzieje powstania i całą działalność Koła na przestrzeni tychże lat. Podkreślała trudy i radości związane z pracą społeczną członkiń Koła. Były oczywiście piękne życzenia, listy gratulacyjne ,statuetki i bukiety kwiatów złożone na ręce przewodniczącej Anieli Stańko od zaproszonych gości. W trakcie oprawy artystycznej jubileuszu prezes RZR,KiOR w Bielsku-Białej Danuta Kożusznik, wraz z paniami Gertrudą Proksa -członkiem Krajowej Rady KGW, Łucją Krutak v-ce przewodniczącą Wojewódzkiej Rady KGW w Katowicach, wręczały członkiniom „Order Serca Matkom Wsi”, a przewodnicząca Aniela Stańko otrzymała list gratulacyjny za 20 lat piastowania funkcji przewodniczącej KGW. Zarząd podziękował osobom i organizacjom wspierających od szeregu lat Koło, wręczając statuetki z logo KGW Dankowice, a wykonane przez wieloletniego zaprzyjaźnionego i sympatyzującego z kołami naszej gminy p.Remigiusza Prochowskiego. Na zakończenie części oficjalnej wszyscy zebrani otrzymali jubileuszowe pamiątki „ceramiczny liść” z logo KGW wykonane przez dzieci i młodzież na warsztatach ceramicznych w Zespole Szkół w Dankowicach. Następnie do późnych godzin nocnych zaproszeni goście i członkinie bawili się przy akordach zespołu. Raz jeszcze serdecznie gratulujemy pięknego Jubileuszu wszystkim paniom Jubilatkom pracującym społecznie. Życzymy członkiniom Koła wszystkiego najlepszego, wytrwałości i dotrwania do kolejnych Jubileuszy.   Rada Kobiet Gminy Wilamowice Artykuł C.Puzoń zdjęcia udostępnione przez p.R.Prochowskiego Czytaj dalej

0 3

O nas

Nasza historia

Koło Gospodyń Wiejskich w Grębocicach powstało w 1956 roku. Liczba członkiń początkowo była bardzo mała, a działalność bardzo skromna. Dopiero w latach 60-tych gospodynie z Grębocic poczuły potrzebę zrzeszenia się w Kole, które miało szansę uczestniczenia w kursach finansowanych przez Gminną Spółdzielnię ,,SCh” oraz Okręgową Spółdzielnię Mleczarską. Lata 60-te to czas wielkich przemian na wsi, w związku z tym organizowane były różne kursy dokształcające i szkolenia z zakresu racjonalnego żywienia, prowadzenia gospodarstwa domowego, szycia, makramy, a obecnie prace z masy solnej, robótki z siana oraz florystyki i bukieciarstwa. Koło liczyło ok.40 osób. Brało czynny udział we wszystkich pracach społecznych na terenie wsi Grębocice, a także w licznych konkursach. Głównym zadaniem Pań w tym okresie było rozprowadzanie piskląt. Kolo brało udział we wszystkich pracach społecznych na terenie wsi Grebocice, a mianowicie prace porządkowe w nowo wybudowanej Szkole Tysiąclecia, w Banku Spółdzielczym, ośrodku zdrowia i w remizie Ochotniczej Straży Pożarnej. Mając na uwadze dobro dzieci, członkinie Koła co roku porządkowały plac zabaw w Przedszkolu, obsiewały ogródek warzywny, malowały ogrodzenie. W latach 70-tych Koło ufundowało książeczki systematycznego oszczędzania podopiecznym z Domu dziecka ze Sławy. W ramach swoich możliwości po dzień dziesiejszy niosą pomoc dzieciom niepełnosprawnym oraz członkiniom Koła znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej i materialnej. Od początku swojej działalności członkinie Koła Gospodyń Wiejskich brały czynny udział w pracach społecznych: porządkowały cmentarz, malowały ławki w parku oraz sadziły kwiaty w klombach. Pomimo całorocznych prac gospodarczych i domowych zawsze znajdowały czas i brały udział w życiu społecznym wsi. Nie odmówiły pomocy strażakom, gdy po malowaniu remizy trzeba było posprzątać, umyć okna, zawiesić firanki. Pomagały seniorom w przygotowaniu corocznych spotkań. W 1980 roku z inicjatywy Koła powstał zespół „Grębocice” składający się z 6 osób w skład którego wchodziły panie: Stanisława Grzelak, Urszula Chodorowska, Maria Józefczak, Janina Pieniążek, Daniela Likus, Janina Drzazga. Zespół istnieje do dnia dzisiejszego pod nazwą „Polne Maki”, a jego grono stanowi nierozerwalne ogniwo z Kołem Gospodyń Wiejskich. Zespół rozsławiał Gminę na przeglądach, festiwalach i spotkaniach zespołów w Polsce oraz w NRD i na Litwie. Obecnie Koło Gospodyń z Grębocic liczy 52 członkinie. Jest współorganizatorem takich przedsięwzięć jak: Dzień Babci i Dziadka oraz Dożynki Gminne. Myślą przewodnią Koła jest „Organizowanie lepszego życia kobiet wiejskich”. Od lutego 2017 r. rolę przewodniczącej Koła pełni Pani Ewa Gola. Czytaj dalej

1 3

O nas

1 2

Konkursy

0 0

O nas

Sandomierskie letnie ścieżki

Kolejna wspólna wycieczka za nami, tym razem za cel obrałyśmy sobie jedno z najstarszych miast w Polsce  - Sandomierz. Miasto przepięknie położone na wzgórzach nad Wisłą, tonące o tej porze roku w zieleni i kwiatach. Wyjazd 9 lipca wczesnym świtem. Po drodze dłuższy przystanek w Opatowie, w romańskiej kolegiacie pw św. Marcina. Do celu docieramy ok. 9.00, a więc tuż przed nawałem turystów. Mamy zatem chwilę, aby w spokoju rozejrzeć się po Starówce, opustoszałej i trochę jeszcze sennej o tej godzinie. Wybiła 10.00 i startujemy wraz z panią przewodnik, która zapewnia, że mamy naprawdę bogaty program zwiedzania i nie należy zwlekać. Pogoda jak zamówiona, niezbyt gorąco ale słonecznie. Zaczynamy od Bramy Opatowskiej, a potem oglądamy fragmenty murów miejskich, średniowiecznymi uliczkami docieramy do Rynku, aby za chwilę zejść w korytarze Podziemnej Trasy Turystycznej. Przez bramę zwaną Uchem Igielnym przeciskamy się w kierunku Wisły, mijając po drodze potężną bryłę Zamku górującą na skarpie. Rejs po rzece zapewnia, oprócz krótkiego odpoczynku , niezapomniane widoki miasta ze strzelistymi wieżami gotyckiej katedry.  Oddech złapany, zatem można znowu wspiąć się wąską uliczką w rejon Starówki, by podziwiać wnętrza katedry oraz zbiory Muzeum Diecezjalnego w Domu Długosza, a także białe mury Collegium Gostomianum, Odnalazłyśmy także ślady "Ojca Mateusza" na wystwie poświęconej temu serialowi. Sesja fotograficzna z postaciami głównych bohaterów była obowiązkowa. Późny obiad znika w mgnieniu oka, a my podzielone na grupki mamy trochę "czasu wolnego", który wykorzystujemy na zakup pamiątek, wypicie kawy, czy po prostu na "kontemplację" atmosfery tego miejsca. Zobaczyłyśmy naprawdę dużo ale wiem, że pozostało kilka miejsc do których już nie zdążyłyśmy dotrzeć. To dobrze, bo mam świadomość, że trzeba tu będzie jeszcze wrócić...   Czytaj dalej

1 0

O nas

Dożynki parafialne 2017

„ Wonne łąki i ogrody czystej rzeczki ciche wody zieleń lasów, błękit nieba razem wielki bochen chleba„                      17 września w naszej parafii dziękowaliśmy Panu Bogu za tegoroczne zbiory. Dziękowaliśmy także rolnikom, pszczelarzom, sadownikom i ogrodnikom, ludziom, dzięki którym  tegoroczne plony będą na naszych stołach.             Tradycyjnie już, pieśnią zespół regionalny „Pisarzowianki” rozpoczął dożynki parafialne. Następnie sołtys pan Stanisław Peszel poprosił księdza proboszcza o odprawienie Mszy świętej dziękczynnej dożynkowej. Poprosił także o poświęcenie miodu, wina, owoców i kwiatów. Mszę Świętą w intencji ww odprawił ksiądz proboszcz Janusz Gacek w asyście wikariusza ks. Piotra. Orkiestra dęta OSP pod batutą Stanisława Trembli wprowadziła orszak dożynkowy do kościoła. Z symbolicznym bochenkiem  chleba i koszem owoców do ołtarza szli Starostowie Dożynek państwo Urszula i Marek Tora. Wieniec dożynkowy u stóp ołtarza złożyły panie z Koła Gospodyń Wiejskich. Kwiaty i zboże pod zasiew niosły dzieci, Arek, Zuzanna i Kaja. Pszczelarze pan Jerzy Smolarski i pan Adam Pieczka jak co roku ofiarowali złocisty miód, a Sołtys wsi pan Stanisław Peszel z małżonką wino mszalne. W trakcie mszy świętej ks. proboszcz Janusz Gacek w asyście ks.Piotra poświęcił piękny bochen chleba ,upieczony przez państwo Renatę i Andrzeja Mandów, wieniec zaprojektowany przez panią Urszulę Kucharską ,a wykonany pod jej kierunkiem przez panie z KGW .W tym roku była to Łódź Piotrowa. Stelaż Łodzi Piotrowej ,wykonał p.Zbigniew Barabasz. Poświęcił także tegoroczne symboliczne zbiory, które  stanowiły piękną dekorację ołtarza. A wykonali ją państwo Jadwiga i Konrad Kobielus oraz pani Wanda Adamczyk. Po uroczystej Mszy Świętej podczas marsza wygrywanego przez młodzież z orkiestry dętej, Magda i Kasia częstowały chlebem upieczonym z tegorocznych plonów przez państwo Renatę i Andrzeja Mandów. Następnie Starostowie i zaproszeni goście udali się do Domu Kultury, gdzie inicjatorzy tych uroczystości, a więc sołtys Stanisław Peszel ,zarząd KGW pod kierownictwem pani Cecylii Puzoń, serdecznie podziękowali współorganizatorom za  kultywowanie tej jakże  pięknej tradycji dożynkowej w naszej parafii, którą to przekazali nam nasi przodkowie w „darze”.   Współorganizatorami dożynek w Pisarzowicach byli:   Ksiądz Proboszcz Janusz Gacek z wikariuszami Rada Sołecka i Sołtys Stanisław Peszel Starostowie dożynek państwo Urszula i Marek Tora Zarząd Koła Gospodyń Wiejskich Zespół regionalny „Pisarzowianki” z akompaniatorem Stanisławem Olearczyk Orkiestra dęta pod batutą Stanisława Trembli Pszczelarze z koła „Bartnik”  Państwo Donata i Adam Gacek , którzy to byli  sponsorami dekoracji płodów rolnych w kościele Państwo Renata i Andrzej Manda Inne osoby, które to w różnej formie przyczyniły się do tego, by ta piękna tradycyjna uroczystość mogła się odbyć.   Przewodnicząca KGW Puzoń Cecylia                                                          Sołtys Stanisław Peszel Zdjęcia Tomasz Tobiasz   Czytaj dalej

0 4

O nas

Mała ojczyzna....

Na skraju Wielkopolski, w powiecie konińskim przy trasie krajowej 25 leży Gmina Skulsk.Malownicze tereny, bogactwo pięciu jezior: GOPŁO, SKULSKIE, SKULSKA WIEŚ, CZARTOWSKI i CZARNE oraz wspaniała przyroda sprawiają, że większość terenów Gminy znajduje się w granicach NADGOPLAŃSKIEGO PARKU TYSIĄCLECIA. Tędy wiódł kiedyś Szlak Bursztynowy. Tutaj wśród żyjących świadków dawnych czasów spotkać można ślady istnienia skulskiego lokalnego języka – kminy ochweśnickiej. Skulscy Ochweśnicy to wędrowni malarze i sprzedawcy religijnych obrazów, jako pierwsi stworzyli własną unikatową gwarę, wędrowali po odległych krajach sprzedając obrazy, a z biegiem lat także inne przedmioty. To na terenie Gminy Skulsk, w miejscowości Mielnica Duża został utworzony w roku 1978 przez dr Piotra Janaszka, znany na całą Polskę i nie tylko, Ośrodek Rehabilitacji dla Dzieci i Młodzieży. Z jego inicjatywy powstała także „Fundacja Mielnica” – jedna z pierwszych organizacji pozarządowych w Polsce zajmujących się niesieniem pomocy osobom niepełnosprawnym. Tutaj – czyli w WARZYMOWIE, według legendy, urodziła się Rzepicha – żona PIERWSZEGO LEGENDARNEGO ZAŁOŻYCIELA PAŃSTWA POLSKIEGO - PIASTA KOŁODZIEJA. Według innej legendy założycielem i fundatorem kościoła na Skulskiej Kępie był pierwszy koronowany władca Polski BOLESŁAW CHROBRY, który w miejscu objawienia się Matki Bożej Bolesnej wybudował kaplicę. terenie są dowodem że warto zawitać w te strony. Odwiedzając „LETNISKO NAD JEZIOREM” możesz zobaczyć wiele ciekawych miejsc i zabytków.Jedna z miejscowości w Gminie Skulsk  to miejscowość Mniszki w XVII w były terenem połozonymw granicach Skulska za jeziorem tylko wąskim przesmykiem ,przez okoliczną ludność nazwaną ,,wstążką"Puste miejsca i od tych własnie pustek a putelnia to od mnicha i samotności pochodzi.Ta wstazkę Mniszkami nazwano. Kazda ziemia i kazdy region to ludzie którzy żyjąc tu tworza historię.MY- wszyscy jej mieszkańcy.Kazdy z nas posiada historię,doswiadczenie, które czynia nas wyjatkowym.A zbiór takich ludzi to własnie wies w swoim bogactwie.Oto pobliskie atrakcje i miejsca godne polecenia: Pałace i zabytki na terenie Gminy Skulsk: W Skulsku warto wstąpić do neobarokowego kościoła parafialnego, będącego sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej. W ołtarzu głównym znajduje się gotycka Pietà rzeźba, otoczona kultem co najmniej od XVI w. Budowę kościoła pw. Narodzenia NMP i św. Józefa rozpoczęto w 1804 roku z inicjatywy ówczesnego proboszcza ks. Sebastiana Kaszyńskiego. Zbudowany został z cegły palonej na fundamencie z wielkich kamieni polnych i otynkowany z zewnątrz oraz wewnątrz. W 1809 roku kościół przykryto dachem z palonej dachówki. Na dachu została umieszczona sygnaturka. Kościół konsekrował sufragan gnieźnieński biskup Ignacy Bardziński 7 września 1810 roku. W latach 1881-1890 przedłużona została nawa o jedno przęsło oraz wybudowano nowa wieżę i zakrystię. We wnętrzu mieszczą się późnobarokowe ołtarze i freski oraz bogato zdobiona ambona z figurą archanioła Michała. Najcenniejszy zabytek świątyni to pochodząca z 1420 roku gotycka rzeźba Matki Boskiej Bolesnej trzymającej na kolanach zdjęte z krzyża martwe ciało Chrystusa, tzw. Pieta. Kościół filialny p.w. św. Stanisława Biskupa w Warzymowie – kościół utrzymany w stylu gotyckim, pochodzi z XV wieku – jest to jedna z cenniejszych atrakcji historycznych Gminy Skulsk - 3 km; (tel. do Przewodnika 724 445 882, z którym można się umówić na zwiedzanie kościoła) ·  Zespół Pałacowy w Lisewie powstał w II połowie XIX wieku. obecnie z powodzeniem pełni rolę hotelu i restauracji – 1,5km; Zespół Dworski w Galiszewie powstał w II połowie XIX wieku – 4 km pozostałości Zespołu Pałacowego w Łuszczewie powstał w II połowie XIX wieku – 7 km, Zespół Dworski w Mniszkach wraz z parkiem krajobrazowym powstał około 1880 roku. – 6km Spichlerz w Lisewie z basztą frontową w formie wieży. Budowany w latach 1832-1860 w miejscu w którym stał kościół – 1,5km; w Popielewie II Kapliczka św. Antoniego na słupie z XVIII wieku – 3,5km w Dzierżysławiu Kapliczka św. Jana na słupie drewnianym z k. XVIII wieku – 6km Na cmentarzu w Skulsku grobowiec rodziny Mittelstaedtów, murowany z końca XIX wieku oraz grobowiec Rodziny Przyłubskich i Leszczyńskich (zwany przez mieszkańców „złamanym życiem”) – 3,5km Bunkry - Niedaleko mostu w miejscowości Żółwieniec nad Kanałem Warta - Gopło znajdują się betonowe bunkry wybudowane przed 2 wojną światową. Były one częścią linii umocnień ciągnących się wzdłuż Gopła i jezior ślesińskich polskiej obronnej rubieży. W myśl strategicznych planów miała to być ostateczna linia obrony armii „Poznań’’  – 8,5 km; LICHEŃ - BAZYLIKA I GOLGOTA – 20 KM; świetne miejsce na całodzienną wycieczkę,  http://www.lichen.pl/ Ślesin - park linowy, rejs statkiem, marina - 10 km; Ostrówek – przeprawa przez Gopło promem - 10km; Łuszczewo - 7 km, Czarter jachtów po Wielkiej Pętli Wielkopolski i nie tylko, bez patentu: strona internetowa http://warta-goplo.pl/, tel: 601 997 581, e-mail: czarter@warta-goplo.pl basen w Radziejowie przy ul. Kościuszki 58 - 25 km (fajne miejsce na wypad dla całej rodziny, na basenie znajduje się jacuzzi i zjeżdżalnie dla dzieci oraz dla dorosłych) tel. 600 288 929, strona internetowa: https://www.facebook.com/plywalniaradziejow baza nurkowa w Honoratce - 16 km, to miejsce nurkowe z czystą wodą, torami podwodnymi i pięknymi ścianami węglowymi do eksploracji dla początkujących i zaawansowanych. Strona internetowa: https://www.facebook.com/pages/BAZA-Nurkowa-Honoratka/ tel:+48 607716294 +48 535998661 +48 502138403, e-mail: Konin - Park Makiet Mikroskala, http://www.mikroskala.eu/ Mikroskala - ul. Świętojańska 20H 62-500 Konin tel. 63 2437037 Kruszwica – Legendarna Stolica Polski, Mysia Wieża- 22 km; Inowrocław – park z tężniami, uzdrowisko – 39 km; Ciechocinek – tężnie, uzdrowisko – 69 km; Kłodawa – Kopalnia Soli – podróż w głąb ziemi – 60 km; Żnin - Żnińska Kolej Powiatowa Sp. z o.o., Potockiego 4, Żnin, http://www.it.znin.pl/, tel. 52 302 04 92, 662 029 241 e-mail: natalia.ciuchciaznin@wp.pl Gniezno – Pierwsza Stolica Polski, Katedra Gnieźnieńska - 64 km; Biskupin – Muzeum Archeologiczne w Biskupinie - 68km, Wenecja - Muzeum Kolejki Wąskotorowej - 68 km; Toruń – zabytkowe, piękne miasto Mikołaja Kopernika, planetarium – 80km; Solec Kujawski – park dinozaurów - 95km; Na mocy traktatów rozbiorowych obszar Polski został podzielony między różne państwa, lecz nie przerwało to powiązań między ziemiami dawnej Rzeczypospolitej - przecież po obu stronach nowych linii granicznych nadal mieszkali Polacy. Szybko okazało się, że na granicy można zarobić. Z Rosji do Niemiec szmuglowano przede wszystkim żywność, a w przeciwną stronę głównie wyroby przemysłowe (tekstylia, fajans, lekarstwa). Jednym z centrów przemytu stał się położony zaledwie 3 km od nowej granicy Skulsk. Zdumienie budzą powtarzane jeszcze dziś opowieści o przepędzaniu wielkich stad bydła, owiec czy świń, wobec których niezbyt liczni pogranicznicy byli bezsilni. Jednym z głównych przemycanych do Prus towarów były gęsi. Zajmowali się tym zwłaszcza mieszkańcy pobliskiego Ślesina. Szacuje się, że rocznie do Prus szmuglowano ponad milion tych ptaków. Liczące nawet 30 tys. sztuk stada były pędzone pieszo do granicy z zaborem pruskim. Jak bajka brzmi opowieść o wymyśleniu przez przemytników "butów" dla gęsi. Stado przepędzano przez rozgrzaną smołę, a potem przez piasek, który przyklejał się do nóg ptaków i chronił je podczas długiej drogi za granicę.     Czytaj dalej

1 2

O nas

1 1

Trwa przekierowywanie...

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij