Aktualności

0 3
Kłosuj Komentuj Ulubione

Wybieramy SOŁTYSA ZIEMI ŁÓDZKIEJ I SOŁECTWO ROKU 2017

Jest to już druga edycja plebiscytu, który cieszył się dużym zainteresowaniem wśród sołtysów, mieszkańców wsi oraz czytelników "Dziennika Łódzkiego". „Sołtys Ziemi Łódzkiej i Sołectwo Roku 2017” jest to akcja, której celem jest nagrodzenie pracy sołtysów poprzez przyznanie im zaszczytnych tytułów, statuetek oraz nagród ufundowanych przez partnerów akcji.

 - To jedno z największych przedsięwzięć tego typu w Województwie Łódzkim - mówi Marcin Kowalczyk, redaktor naczelny „Dziennika Łódzkiego”. - Przez najbliższy miesiąc mieszkańcy wszystkich wsi naszego województwa będą mogli wyrazić uznanie dla pracy i zaangażowania ich sołtysa, oddając na niego głos w plebiscycie. Będą mogli także wspomóc swoje sołectwo w walce o cenne nagrody.
 

  • KTO BIERZE UDZIAŁ W PLEBISCYCIE?

Z grona wszystkich sołtysów i sołectw z całego województwa łódzkiego wybierzemy tych, którzy ich zdaniem są najlepszymi. Kandydaci będą walczyć o tytuł "Sołtysa Ziemi Łódzkiej 2017" lub "Sołectwa Roku 2017".

Wystarczy wejść na stronę Dziennika Łódzkiego i odnaleźć swój powiat.

Aktualne wyniki głosowania w kategorii SOŁTYS ZIEMI ŁÓDZKIEJ 2017 oraz  SOŁECTWO ROKU 2017 można zaleźć na stronie TUTAJ.

 

  • MATERIAŁY PROMOCYJNE DLA SOŁTYSÓW

Redakcja Dziennika Łódzkiego dla wszystkich nominowanych przygotowała profesjonalne materiały graficzne do indywidualnego wykorzystania na lokalnych stronach internetowych. Wszystko po to, by jak najlepiej wypromować swojego sołtysa i swoje sołectwo.

Więcej informacji można znaleźć TUTAJ.

  • NIE TYLKO GŁOSOWANIE

Jednak nie samo głosowanie jest celem akcji. Na łamach drukowanego wydania gazety Dziennik Łódzki i w serwisie internetowym będą prezentowane sołectwa i sołtysi. - To zadanie naszej gazety - mówi redaktor naczelny Marcin Kowalczyk. - Jako medium mamy możliwość dotrzeć do lokalnych społeczności. Na stronach naszych tygodników i w serwisach naszemiasto.pl piszemy o sukcesach i trudnościach mieszkańców łódzkich wsi. Zaprezentowanie wyróżniających się sołtysów oraz ich dokonań jest głównym celem tego plebiscytu.
 

  • DWA ETAPY PLEBISCYTU

Pierwszy, powiatowy etap głosowania trwa od 15 września do 6 października, do godz. 22. Trzech kandydatów i trzy sołectwa z każdego łódzkiego powiatu, które zdobędą najwięcej głosów, awansują do drugiego etapu, wojewódzkiego finału, który rozpocznie się 10 października i potrwa do 27 października.

 

Głosując i namawiając innych do głosowania na swojego sołtysa, pomożesz mu zdobyć jak najwięcej głosów w pierwszym etapie plebiscytu. Dzięki temu nie tylko wywalczy awans do finału wojewódzkiego, lecz także będzie miał przewagę nad innymi sołtysami, bowiem w finale kandydaci zachowają głosy zdobyte w pierwszym, powiatowym etapie głosowania.

 

  • CZEKAJĄ NAGRODY

Po zakończeniu głosowania odbędzie się uroczysta gala, na którą zostaną zaproszeni laureaci pierwszych miejsc w obu kategoriach z każdego powiatu. Sołtysi, którzy zdobędą najwięcej głosów, otrzymają dyplomy oraz tytuł "SOŁTYSA POWIATU". Na zwycięzców wojewódzkiego finału naszej akcji będą czekać nie tylko dyplomy, ale także statuetki i cenne nagrody.

WCZASY DLA SOŁTYSA ZIEMI ŁÓDZKIEJ

Sołtys, który zajmie pierwsze miejsce w etapie wojewódzkim otrzyma dwuosobowy wyjazd na tygodniowe wczasy na Wyspach Kanaryjskich.
 

Informacje o akcji udziela Kinga Szporak:
tel.
42 665-93-57
e-mail k.szporak@dziennik.lodz.pl

 

Wszystkich Sołtysów z województwa łódzkiego redakcja Dziennika Łódzkiego prosi o podanie danych kontaktowych - telefon komórkowy i adres mailowy (tylko do wglądu redakcji), bowiem drogą SMS oraz mailową będzie informować na bieżąco o przebiegu akcji. Zachęca też do przesłania zdjęcia sołtysa lub sołectwa oraz adresu www (np. Facebook), który zamieści w specjalnym serwisie przedstawiającym wszystkich sołtysów i sołectwa.

Zachęcamy wszystkich do głosowania i aktywnego promowania swoich sołectw!!!

Redakcja mojeKGW.pl ..

Przeczytaj również

0 1

Wigilia w Izbie Tradycji

    15 Grudnia 2017 r. nasze Koło Gospodyń ,,Rudniczanki" zorganizowało po raz pierwszy w Izbie Tradycji Ziemi Koniecpolskiej ,,Wigilię jak to daniej była". Zaprosiłyśmy na nią przedstawicieli okolicznych Kół Gospodyń jak również Stowarzyszeń, na naszej wigili była również Ewelina Mędrala-Młyńska Etnolog z Regionalnego Ośrodka Kultury z Częstochowy. Już od rana w Izbie w kuchniach kaflowych palił sie ogień, na którym gotowałyśmy dawne wiejskie potrawy wigilijne, i w tym przypadku nie ma mowy o słuszności dawnego przysłowia, że gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść. Zapach wigilijnych potraw sprawił niepowtarzalny klimat i atmosferę, dawne mury izby przypomniały sobie czasy świetności domu, kiedy ówczesna gospodyni przygotowała w nim dla swojej rodzini potrawy na wieczerzę wigilijną. Jak to na Wigilię przystało nie mogło na niej  zabraknąć prawdziego drzewka wigilijnego- świerka, który w tym dniu z lasu przyniósł gospodarz, nasze wnuki przystroiły drzewko ozdobami zrobionymi ze słomy, krepliny, dawnych bombek. Od godziny 15:00 do Izby zaczeli przybywać pierwsi goście, jak to mówi dawny zwyczaj w gości z pustymi rękami nie uchodzi przychodzić więc kazdy przynósł ze sobą jakąś potrwę wigilijną,która w jego domu była obecna od pokoleń. Z racji, że na naszej wigili była obecna etnolog, rozpoczeliśmy ją od wspomnień tradycji związanych z wigilią i bożymnarodzeniem, jak mówi dawne przysłowie co wieć do inna pieśń, więc i tradycje związane z bozymnarodzeniem jak i adwentem są różne. Tak więc, mogliśmy sie dowiedzieć, że w adwencie nie nalezy już orać pola, bo kto w adwencie ziemię pruje, temu ziemia przez trzy lata choruje; od 13 grudnia czyli od Św. Łucji aż do wigilii nasi dziadkowie wrózyli pogodę -Od Łucji do Wilii licz dwanaście dni, a w jakim to sobie toku, słonko we dnie, w nocy gwiazdy, światłem tuż po sobie lśni, takim będzie miesiąc każdy, w nadchodzącym tobie roku. W samą wigilię również istnieje wiele zwyczajów m.in, że pierwsza osoba, która przekroczy próg domu zwiazstuje szczęscie i pomyślość - jeżeli będzie to mężczyzna; w wigilię gospodarz nie powinien długo spać ani odpoczywać, bo powali mi się pszenica na polu; panną w wigilię zdejmowano furtki z ogordzeń jak również malowano okna wapnem- był to powód do zadowolenia, bo wróżyło to rychłe zamążpójście. W Bożenarodzenie gospodarz szedł do obory dzielić sie opłatkiem z bydłem, owcami oraz końmi, ponieważ były one obecne w stajence przy narodzeniu Pana Jezusa. Zgodnie z tradycją naszą Wigilię rozpoczeliśmy od pojawienia sie na niebie pierwszej gwiazdy, po czym najstarsza gospodyni obecna w Izbie rozpoczeła modlitwę, po której połamaliśy się opłatkiem, życząc sobie przedewszyskim zdrowia, i wielu sukcesów w nadchodzącym nowym roku. Po życzeniach przyszła pora na wieczerzę wigilijną, były potrawy tj. Zupa Grzybowa, Łazanki, Pierogi z Kapustą i Grzybami, Kapusta z Grochem, Kapustnica, Kluski z Makiem, Kompot z Suszu, Śledzie, Sałatka z Makreli, Karp w Galarecie, Kartoflanka, Garus,Siemieniucha, Po wieczerzy przyszła pora na współny śpiew kolęd.   Czytaj dalej

0 1
0 2

Konkurs "Złota Fajerka" - wydłużony termin zgłoszeń!

Drodzy czytelnicy, informujemy, że ogólnopolski konkurs "Złota Fajerka" został przedłużony. Zgłoszenia mogą być przysyłane do dnia 15 stycznia 2018 roku. Konkurs „Złota Fajerka – Dziedzictwo Polskich Smaków” jest organizowany przez fundację „Od pokoleń dla pokoleń” we współpracy z Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Szefów Kuchni i Cukierni. Zgłoszenia należy przesyłać za pośrednictwem stron: www.odpokolendlapokolen.org/konkurs lub  www.zlotafajerka.pl Informacje nt. konkursu znajdziecie także w artykule tutaj. W skłąd kapituly konkursowej wchodzi m.in. znany Mistrz Kulinarny, Kurt Scheller.   Kilka słów od jury konkursu: O tym, że kuchnia tradycyjna, regionalna jest podstawą współczesnej kuchni polskiej nie trzeba chyba nikogo przekonywać; nie tylko w święta na stołach królują żurek, barszcz, rosół czy bigos zazwyczaj robione wg domowych, przekazywanych z pokolenia na pokolenie receptur. W Polsce rośnie zainteresowanie poszukiwaniem nowych smaków oraz odkrywaniem smaków z przeszłości. Zaczęto czytać książki kucharskie sprzed wieków, odgrzebywać babcine przepisy,  sięgać po zapomniane przez lata produkty. W ten sposób w polskiej kuchni ponownie zagościły m.in. pasternak czy brukiew. Dlatego konkurs jest tak cenną inicjatywą i chętnie ją wsparłem – mówi Kurt Sheller, członek Kapituły Konkursowej. W czasach globalizacji następuje równoczesne odrodzenie zainteresowania przeszłością i smakami regionalnymi.  Przypomnienie dawnych przepisów i związanych z nimi zwyczajów i tradycji to wartość bezcenna, którą należy za wszelką cenę zachować. Warto te przepisy sprzed wieków rozpropagować, przekazać kolejnym pokoleniom, sprawić by poznał cały kraj – mówi Jarosław Uściński, przewodniczący Kapituły Konursowej. Wszystkim zgłaszającym życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za zwycięstwo!   Czytaj dalej

0 1
0 4

Trwa przekierowywanie...

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij